Wydrukuj tę stronę
czwartek, 27 sierpnia 2020 12:10

WSPOMNIENIA Z BITWY cz. 4, próba generalna

Napisane przez Hanna Matecka-Wieczorek
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Próba generalna odbywająca się w przeddzień inscenizacji nalotu bombowego na Mławę 1939 to punkt, w którym wszystkie dotychczas rozproszone elementy przygotowań: aktorzy, scenografia, rekwizyty, scenariusz, tło muzyczne i dodatkowe efekty jak, np. pirotechnika łączyły się w jedną wspólną całość.
Tego dnia do dyspozycji była w końcu ulica pomiędzy budynkiem domu kultury a ratuszem. Rozstawiana była scena z podwyższeniem, skąd następnego dnia płynął do widzów komentarz przybliżający obraz przedwojennej Mławy oraz informacja o momencie rozpoczęcia wojny. Pojedyncze dotąd scenki zaczynały stanowić całość; dopracowywane były również momenty wejść i zejść poszczególnych aktorów. Rozstawiane i wstępnie aranżowane były też stragany. Pirotechnicy zabezpieczali teren pod wybuchy, zdarzało się, że już podczas próby generalnej udało się wystrzelić choć jeden z przygotowanych „pocisków”.

Na niebie po raz pierwszy pojawiały się samoloty, a aktorzy mieli za zadanie przygotować się do odpowiedniego odgrywania momentu nalotu. To prawdziwy majstersztyk reżyserski dograć wylot samolotu z odległego lotniska z rozwojem całej akcji na miejscu tak, by trafić w punkt.

Tego odpowiedzialnego zadania przez lata podejmował się Mariusz Tarnożek, aktor i reżyser — często występujący podczas inscenizacji w podwójnej roli. Na przestrzeni lat widowisko reżyserowali także: Daniel Jacewicz (2008 r., wspólnie z Mariuszem Tarnożkiem oraz w 2011 r. sam z Teatrem Brama) czy Adam Biernacki (2015 r.). W 2016 r. reżyserką rekonstrukcji na polu w Uniszkach Zawadzkich była pani Hanna Zarębska, ówczesna wieloletnia instruktor ds. teatru MDK.

Wymieniając reżyserów widowiska, nie sposób nie wspomnieć o cywilnych i wojskowych grupach rekonstrukcyjnych, przez lata wspierających imprezę tak aktorsko, jak również poprzez udostępnianie elementów scenografii: straganów, rekwizytów, strojów. Przede wszystkim należy wymienić Grupę Rekonstrukcji Historycznej Ludności Cywilnej Mława, Grupę Radzanovia oraz Grupę Rekonstrukcyjną Cywile Mława, a także wpierające imprezę liczne grupy militarne z terenu całej Polski.

Przygotowania do inscenizacji kończyły się odprawą — metodycznym sprawdzeniem ubioru, wyglądu i dodatków; upewnieniem się, czy komuś nie brakuje danego rekwizytu, w końcu także rozdaniem banknotów i monet odpowiednim osobom oraz wyznaczeniem tych, którzy polegną. Przypominane były zasady bezpieczeństwa i wzajemnego wsparcia podczas gry na placu. Zdarzały się ustalane na ostatnią chwilę zmiany, gdy z różnych życiowych przyczyn pojedyncza osoba, a niekiedy cała grupa osób, przekazywała informację, że nie da rady dotrzeć — i gotowe sceny trzeba było jeszcze na szybko pozmieniać, uzupełnić, doprecyzować.

Tak powstawał teatr żywy ulicy rządzący się szczególnymi prawami, które zawsze trzeba wziąć pod uwagę.

IMG_4386_Large.JPG IMG_4392_Large.JPG IMG_4394_Large.JPG

IMG_4395_Large.JPG IMG_4399_Large.JPG IMG_4413_Large.JPG

P1060382_Large.JPG P1060390_Large.JPG P1060393_Large.JPG

P1060400_Large.JPG P1060416_Large.JPG
Czytany 222 razy